Pracujesz na etacie a chcesz zarabiać w internecie? (Hangout)

Kilka najważniejszych tipów dla początkujących:

1.Inwestuj TYLKO tyle ile możesz stracić, gdyż każdy biznes czy to internetowy, czy stacjonarny to ryzyko straty czasu lub pieniędzy.

2.Dywersyfikuj (dziel na różne nisze) swoje pieniądze w celu zminimalizowania ryzyka straty. 2-3 programy plus coś poza
internetem.

3.Jeśli bierzesz udział w projekcie rekomendacyjnym to polecaj biznes i przyłóż się do tego aby zmaksymalizować zysk.

4.Pamiętaj, że polecanie innym biznesu to przede wszystkim budowanie relacji i pomoc tej osobie.

5.Buduj swój portfel, na wydawanie pieniędzy jeszcze przyjdzie czas ;)

6.Biorąc się za polecanie (marketing) – skup się na jego jednej formie. Najlepiej marketing na facebook, gdyż jest darmowy.
Weź pod uwagę również instagram i snapchat

7.Jeżeli interesuje Cię tylko zarabianie pasywne, pamiętaj o przyjętej strategii np FIFO dla HYIP. lub max pół roku dla Revshare czy MYIP 

Sprawdź dział ZARABIAJ ZE MNĄ !

Zakładaj ,że stracisz!

Być może  nie spotkałeś się z tym wcześniej ,ale podejście mentalne do inwestycji typu “zakładaj ,że stracisz” jest paradoksalnie bardzo dobre! Dlaczego? Już tłumaczę:

Zakładaj ,że stracisz!

-Nie tworzysz emocjonalnej presji, że MUSISZ zarobić , bo przecież włożyłeś swoje ciężko zarobione pieniądze. W biznesie nie ma gwarancji i musisz zacząć myśleć jak przedsiębiorca

-Podejście do tych pieniędzy jest takie samo jak do pieniędzy ,które wydaliśmy na imprezę, hazard czy też szeroko pojętą zabawę i rozrywkę. Czy płakaliśmy nad wydaniem tych pieniędzy? Nie, gdyż dobrze się bawiliśmy! Kupno czegokolwiek jest stratą kasy w 100%! Warto o tym pamiętać. Z drugiej strony inwestując kupujemy “potencjał zysku”

-Przy takim podejściu raczej nie będziemy wkładać naszych ostatnich pieniędzy przeznaczonych na życie tudzież budżet domowy :)

-Nie będziemy spychać naszej odpowiedzialności finansowej na kogoś innego. To my zawsze podejmujemy decyzje i jesteśmy świadomi ryzyka.

-Nie będzie nas tak mocno kusiło ,aby te pieniądze wypłacać, gdyż potrzebujemy kupić jakiś pierdół jak nowe buty ,torebkę, samochód…przecież te pieniądze już “straciliśmy” a tak naprawdę pracują i przyniosą nam (być może) nowe i potem te kolejne i kolejne….więc póki pracują nie powinni dla nas istnieć i damy im czas na wzrost np. po przez procent składany

“Bogactwo zaczyna się w głowie a nie w portfelu”

Kluczowa jest tutaj odroczona gratyfikacja. Niemniej jednak, aby nie popaść w skrajność, warto oczywiście czasem się nagradzać. W momencie kiedy dla przykładu zyskamy określoną z góry sumę czystego zysku.Wszystko jest tu zależne od naszej strategii i efektów. Nagroda to wypłata plus kupno czegoś…byle nie za drogiego . To już kwestia indywidualna.

Jeżeli zastanawiasz się w co teraz warto inwestować w internecie -zapraszam do zakładki ZARABIAJ ZE MNĄ!